czwartek, 13 marca 2014

A w środku lasu, w starym domu...



Mimo porannego zachmurzenia sobota zapowiadała się pogodnie. Kilkanaście minut po ósmej do grupki zebranej na peronie numer 1 stacji PKP Kalwaria Lanckorona zaczęły dołączać kolejne osoby. Torby, walizki, plecaki i oczywiście dobry humor – te atrybuty musiały towarzyszyć, lekko zaspanym jeszcze, chętnym na wyprawę do Zalesia.

Czternaście osób  spędziło dwa dni w lesie, z dala od cywilizacji, bez internetu i zasięgu telefonicznego, w murach starej szkoły. Ale jak się okazało całkiem dobrze się bawili. A jak dokładnie? Wymieńmy te najważniejsze punkty: gry i zabawy integracyjne, gra nocna, zajęcia z animacji czasu wolnego (malowanie twarzy, tańce integracyjne, zabawy i ćwiczenia dla dzieci, modelowanie balonów itp.), warsztaty pracy projektowej, karaoke. I czas na straszne opowieści i nocne rozmowy też się znalazł.

Sprawców tego wszystkiego było kilkoro. Dokładniej mowa o doświadczonej siódemce z Kalwaria ART: Dominik, Paulina, Kamil, Karolina, Ania, Tomek i Sonia. Na dokładkę pomogła nam też Iwona. Efekty wspólnego wyjazdu będzie można podziwiać wkrótce, kiedy Ci, którzy się uczyli i uczą sami podejmą akcje kulturalne w Kalwarii. A plany zalesiańskie snuły się bardzo bogato – czas zacząć przygotowania! Kalwario, szykuj się na nasze wejście!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz